|
|
B. Vanaja Kumari |
Drodzy przyjaciele Jezusa
Pozdrawia
Was B. Vanaja Kumari! Mam 12 lat. Ucze sie w szkole specjalnej dla nieslyszacych
w klasie szóstej, standardowej. Jest to bezplatna szkola z internatem dla
nieslyszacych Jest tu 18 nauczycieli i 120 uczniów. Uczymy sie pieciu przedmiotów:
1) cwiczenia w mówieniu, 2) jezyk ojczysty Telugu, 3) matematyka, 4) nauka o
spoleczenstwie i 5) technika. Uczymy sie równiez róznych rzemiosl, takich jak:
1) produkcja swiec, 2) krawiectwo, 3) produkcja wazeliny, 4) wytwarzanie kredy
do pisania, 5) laminowanie fotografii i 6) skrecanie sprezyn. Dostajemy Rs. 500
(indyjska waluta) za sprzedaz wazeliny. Wiekszosc z nas ma wlasne aparaty
sluchowe. Nosimy je w klasie. Tylko w dwu klasach mamy systemy wspomagajace
slyszenie.
W zeszlym roku dotknela mnie gruzlica. Leczenie trwalo 6 miesiecy. Teraz jest juz wszystko w porzcdku. Bez problemu. Mamy jeden audiometr (do badania sluchu) i jednego nauczyciela wymowy na cala szkole. Nasi nauczyciele sa bardzo dobrzy, ale mamy bardzo ograniczone wyposazenie. Zajecia trwaja od 8:45 rano do 4:30 po poludniu. Wieczorem mamy wiele gier i zabaw. Mamy równiez ogródek szkolny. Siejemy tam i podlewamy rosliny. Uprawiamy kwiaty i warzywa. Mamy równiez sklep w naszej szkole. Mamy dwóch kucharzy, jedna pielegniarke, trzech pracowników gospodarczych i dyrektora w internacie. W czasie swiat Bozego Narodzenia bylismy w kosciele. Byl on pieknie udekorowany, a piesni byly bardzo dobre. Niektóre dzwieki udalo mi sie uslyszec. Jedlismy ciastka, owoce, kurczaka, biryani (potrawa indyjska) i slodycze. Pastor Fr. B. Merreddy jest serdeczny dla nas. 8 stycznia 2001 roku obchodzilismy Dzien Szkoly. Mielismy dwunastodniowe ferie od 9 stycznia.
Naleze do niskiej kasty, ale mój ojciec pracuje w Banku i placi Rs. 250 za moja szkole i koszty zwiazane z moim utrzymaniem. Módlcie sie za nas. Prosze opowiedzcie mi o Waszych szkolach. Znam kilka angielskich wyrazów, ale moi nauczyciele mówic dobrze po angielsku.
Dziekuje. Wszystkiego najlepszego w nowym roku!